BTOB – Thriller

btob_1377918705_af_org

BTOB – Dreszczowiec

Teraz, jesteśmy spowrotem! Pakujcie manatki!
Ma się tylko jedną szansę, nie?
No dalej!

Żyjąc w mrocznym bagnie, w te mokre i zimne noce
To miejsce wypełnione jest tylko posępnymi duszami
Diabeł, który cię opętał drwi, gdy patrzy na mnie
Nie jestem w stanie go z ciebie wypędzić

 lala lallallalla

Wstrzymując oddech, nasłuchuję
Jakichkolwiek odgłosów życia
ooooo ooooo
Upadłe dusze krzyczą
Nie jestem w stanie tego powstrzymać

Mój lęk przed ciemnością szarpie mi serce
Ale tej nocy wpływa na mnie pełnia księżyca
Oddech ustaje,
Tłumiąc moje podniecenie
Pełnia lśni w ciemności razem ze mną bez dwóch zdań
Nie mogą mi ciebie zabrać nigdy w życiu

Ta noc przyprawia mnie o dreszcze
Chwila, w której dzisiejszej nocy oddech się zatrzymał a a a
Racja, cieszy mnie to jak ten dreszczowiec
Czas na szaleństwo, noc jest taka gorąca
Jak sen, odpłyń, odleć
Wciąż to czuję, ty i ja w dreszczach

Ugryzłem kawałek zatrutego jabłka i zapytałem
umierającą dziewczynę
Skąd w ciemnym lesie ten nieznany chichot?
Chociaż umieranie jest fajne, oczy dziewczyny się otworzyły
Witając poranny wschód słońca
Twój własny rycerz
To nie ma znaczenia czy będę jak Don Quichote
Uratuję cię

Zimne powietrze zatrzymało moje serce
Pomimo, że księżyc na nas wpływa
tej nocy
Atmosfera jest dość mglista,
Cieszę się dreszczykiem, to szalone
Nie mogą mi ciebie zabrać nigdy w życiu

Ta noc przyprawia mnie o dreszcze
Chwila, w której dzisiejszej nocy oddech się zatrzymał a a a
Racja, cieszy mnie to jak ten dreszczowiec
Czas na szaleństwo, noc jest taka gorąca
Jak sen, odpłyń, odleć
Wciąż to czuję, ty i ja w dreszczach

Nawet księżyc i gwiazdy na niebie, dusze na ziemi
Oddech każdego zamiera w tym miejscu
To ja panuję nad rozkwitem tej nocy
Podobnie jak bezbarwna jutrzenka
która wchłonęła się w publikę
Wiatr i deszcz przez noc łkające
Mały szaleńczy uśmieszek pojawił się w stawie
Nie martw się moja księżniczko, to ja dziś jestem główną postacią

Woah~
Ta noc przyprawia mnie o dreszcze
Chwila, w której dzisiejszej nocy oddech się zatrzymał
Racja, cieszy mnie to jak ten dreszczowiec
(Racja, cieszy mnie to, ten dreszcz)

Mrożący krew w żyłach czas szaleństwa
puk puk zapukałem w drzwi
Dreszczowiec. Płonące serce
unieś się, leć
Stanowię najwyższy poziom jednocząc się nocą
Wciąż to czuję, ty i ja w dreszczach
Tu zdecydowanie nie będzie smutnego zakończenia
Tego dreszczowca nie da się zatrzymać

Autor: dadamato890602

Album: Thriller (2013)

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s